Droga do niezależności finansowej od rodziców

179

W Polsce aż 43,5% osób w wieku od 25 do 34 lat mieszka z co najmniej jednym z rodziców. To znacznie wyższy wynik niż wynosi średnia w całej Unii Europejskiej. Co ciekawe, częściej z rodzicami mieszkają mężczyźni niż kobiety. Mało tego, aż 17,6% Polaków w wieku od 20 do 24 lat mieszka z rodzicami, a na dodatek ani się nie uczy, ani nie pracuje. To jednak nie wszystko – aż 75% kawalerów i panien mieszka z rodzicami. Jak z kolei wyglądają statystyki z drugiej strony? Okazuje się, że 34% Polaków powyżej 50. roku życia mieszka z dziećmi i opłaca im rachunki. Z kolei aż 57% osób z tej grupy wspiera finansowo swoich potomków.

Na pierwszy rzut oka może nam się wydawać, że zależność finansowa od rodziców jest opłacalnym i praktycznym rozwiązaniem dla naszych wszelkich problemów finansowych we współczesnym świecie. Niestety, z psychologicznego punktu widzenia takie rozwiązanie jest jednoznacznie i niezaprzeczalnie dla nas niekorzystne. Prowadzi ono do szeregu trudności, jeśli chodzi o chęć ustalenia pewnych podstawowych celów czy granic. Ponadto, zależność finansowa dorosłej jednostki ma również bardzo destrukcyjny wpływ na wizerunek własny i poczucie własnej wartości. Już w XVII wieku Lord Stanhope, czyli 4. hrabia Chesterfield, głosił, że: “Pieniądz jest korzeniem niezależności i towarzyszem uczciwości”.

Jak zatem uniezależnić się finansowo od rodziców? Droga do tego celu jest zazwyczaj wyboista, ale nie podlega dyskusji, że niemal w każdym przypadku ta gra jest warta świeczki. Jej najważniejsze etapy zostaną zaprezentowane poniżej:

Podejmij odważną decyzję Kobieta przeglądająca się w lustrze i napis "dasz radę"

Kto ma największe problemy z uzyskaniem niezależności od rodziców?

Jak doskonale wiadomo, zależni finansowo od rodziców są w największym stopniu młodzi ludzie, którzy dopiero co weszli w dorosłość. Najczęściej wciąż kontynuują oni swoją edukację na studiach lub w szkołach i na kursach policealnych, choć nie zawsze. Prędzej czy później w życiu każdej takiej osoby pojawia się temat niezależności finansowej. Marzy ona, aby nie tylko posiadać swoje własne pieniądze, którymi nie musi się z nikim rozliczać ani okazywać wdzięczności za ich otrzymanie, lecz również może je wydawać w sposób, jaki tylko sama uzna za słuszny.

Niestety, kiedy ktoś ma bardzo niskie poczucie własnej wartości i w konsekwencji nie wierzy w siebie ani w to, co potrafi, to dążenie do niezależności finansowej staje się bardzo trudne. W większości przypadków pierwszą oznaką tego problemu jest brak wiary we własną efektywność. Świat może być groźny i niedostępny dla umysłów takich osób, więc wolą one pozostać w domu z rodziną. Stają się ofiarami własnego strachu. Wolą słuchać krytyki lub nie korzystać z przywilejów niezależności, niż doświadczać emocji związanych z podejmowaniem tak trudnych dla nich wyzwań.

Rodzice, którzy sami nie czują się pewnie z reguły wychowują dzieci, które także idą przez życie niepewnie. Zamiast dążyć do znalezienia idealnej pracy, tak wychowane dzieci powinny skupić się na próbie pozbycia się swoich lęków, które nie pozwalają im ruszyć dalej. W rzeczywistości, jeśli nie rozwiążą tych problemów, bardzo trudno będzie im osiągnąć jakiekolwiek cele.

Co powinni zrobić studenci?

Jak zatem w takiej dość trudnej sytuacji podjąć pierwsze kroki do uniezależnienia się finansowo od rodziców? Wbrew pozorom, stosunkowo łatwo mają pod tym kątem studenci. W dzisiejszych czasach nie ma już problemów z połączeniem studiów z pracą – nawet zdalną, która daje nie tylko pieniądze, ale również niezbędne w danej branży doświadczenie zawodowe. Wciąż obowiązuje rynek pracownika, co oznacza, że studenci większości popularnych kierunków nie powinni mieć problemów ze znalezieniem odpowiedniej pracy, nawet jeśli mogą pozwolić sobie tylko na część etatu. Co więcej, w grę wchodzi tutaj także praca dorywcza, jako freelancerzy. Wybór zleceń w sieci jest dziś ogromny i dotyczy naprawdę wielu branż.

Działania w przypadku innych osób zależnych od rodziców

W przypadku osób zależnych finansowo od rodziców, które obecnie się nie uczą lub studiują zaocznie, najlepszym pomysłem będzie tradycyjna praca zarobkowa na etacie. Nawet jeśli to ich pierwsza praca i nie posiadają żadnego doświadczenia – z całą pewnością znajdą jakieś stanowisko dla siebie, które pozwoli im uniezależnić się finansowo od rodziców. Tutaj także jednak jest alternatywa. Jeśli dana osoba nie ma problemów z poczuciem własnej wartości, zna swoje mocne strony i bardzo chce się uniezależnić od rodziców, lecz także robić to, co sprawia jej dużą satysfakcję, warto pomyśleć o założeniu własnej działalności. Nasz kraj wciąż prężnie się rozwija gospodarczo, można zatem spróbować swoich sił we własnym biznesie, jeśli jest się osobą pewną siebie i posiada się naprawdę kreatywny, wyjątkowy pomysł.

Pierwszy krok, polegający na nastawieniu się na uzyskanie niezależności finansowej od rodziców, jest na ogół najtrudniejszy. Gdy już uda się nam przełamać własne lęki i opuścić wygodną strefę komfortu, powinniśmy się rozpędzić w drodze do celu, i już nic nie powinno nas powstrzymać. Wciąż jednak trzeba mieć się na baczności. Drugim etapem jest:

Ustabilizuj swoje finanse osobiste Niezależny finansowo mężczyzna dryfujący w łódce z banknotów

Teoretycznie nam się udało. Osiągamy dochody z pracy, które wystarczają nam na pokrycie wszelkich naszych podstawowych życiowych potrzeb, bez wsparcia ze strony rodziców. Panujemy nad naszymi finansami osobistymi, dbamy o swój prywatny budżet domowy.

Na tym etapie osiągnęliśmy już naprawdę wiele i mamy pełne prawo być z siebie dumni. Jednak to nie koniec drogi do naszej pełnej niezależności finansowej. W końcu na tym etapie wciąż istnieje ryzyko, iż jeśli powinie nam się noga lub będziemy mieli pecha i stracimy pracę, co niestety może nas zmusić do powrotu do życia “na garnuszku” rodziców. Jaki krok należy więc teraz podjąć?

Zacznij oszczędzać

Czas więc nauczyć się oszczędzania. Naszym pierwszym celem powinno być budowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa, czyli pieniędzy odłożonych na “czarną godzinę”, których zadaniem jest uchronić nasze finanse od katastrofy w przypadku niesprzyjających zdarzeń, takich jak choćby wspomniana utrata pracy. Gdy nam się uda zgromadzić już odpowiedni kapitał, uzyskamy prawdziwą niezależność finansową od rodziców i – co równie ważne – bezcenny komfort psychiczny. Na tym etapie mamy pełne prawo uważać się za ludzi sukcesu – nasz pierwotny cel został przecież zrealizowany.

To jednak nie wszystko. Jak doskonale wiadomo, życie nie polega na opłacaniu samych podstawowych życiowych potrzeb i oszczędzaniu “na czarną godzinę”. W końcu na początku drogi zakładaliśmy, że będziemy mieli możliwość wydawać własne pieniądze w taki sposób, jaki sami uważamy za słuszny, a nie tylko na rachunki i inne stałe koszty.

Osiągnąłeś sukces – teraz inwestuj w siebie! Mężczyzna niezależny finansowo, posiadający skrzydła z banknotów

Jesteśmy więc w odpowiednim miejscu, aby zacząć inwestować… w siebie. Skoro mamy już poczucie bezpieczeństwa, najważniejszy powinien być nasz rozwój. Pragniemy zmienić pracę na taką, w której poczujemy się bardziej komfortowo i będziemy realizować swój potencjał? Marzy nam się, by spróbować swoich sił na wolnym rynku i rozkręcić własny biznes? Czujemy, że powinniśmy zacząć inwestować na giełdzie, aby pomnażać swój kapitał? Uznaliśmy, że przyszła pora na zakup własnego mieszkania, budowę domu lub założenie rodziny?

Właśnie na tym etapie mamy najlepszy moment na wszelkie tego typu działania. Zdołaliśmy się uniezależnić finansowo od rodziców, zabezpieczyliśmy się “na czarną godzinę”, zyskaliśmy bezcenny komfort psychiczny i poczucie bezpieczeństwa… Wszystko, co wydarzy się dalej, zależy już tylko od celów jakie sobie postawimy i tego, jak bardzo nam zależy, aby je zrealizować. Powodzenia!

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments