Narodowy Bank Polski (NBP) idzie pod prąd. Gdy świat wycofuje się z gotówki, nasz bank centralny chce na poziomie ustawy zagwarantować obowiązek akceptowania płatności gotówkowych.

NBP walczy o gotówkę

„(…) NBP wnioskuje, aby Minister Finansów uwzględnił w ramach niniejszego projektu zmian w ustawie o usługach płatniczych przygotowany przez NBP przepis (…) wraz z uzasadnieniem. Celem proponowanej regulacji, jak wielokrotnie podkreślano, jest zapewnienie generalnej ochrony konsumentów przed odmową przyjęcia przez przedsiębiorcę płatności gotówką i tym samym niemożliwością dokonania przez konsumenta zakupów lub skorzystania z usług wskutek braku akceptacji gotówki przez tego przedsiębiorcę. Konsumenci uzyskaliby (…) prawo do swobodnego wyboru dogodnej dla nich metody płatności (w przypadku zawierania umowy sprzedaży z przedsiębiorcą akceptującym bezgotówkowe transakcje płatnicze)” – pisze w swoim raporcie NBP.

„Tym samym w przepisach prawa powszechnie obowiązującego przesądzone zostanie, że na terytorium RP każdy konsument może bezwarunkowo dokonać zapłaty z tytułu umowy sprzedaży lub świadczenia usługi z akceptantem (odbiorcą płatności – PAP) w gotówce (…). Każdy akceptant będzie zatem zobowiązany do akceptacji gotówki (znaków pieniężnych emitowanych przez NBP)” – dodano.

Jeśli potencjalne regulacje weszłyby w życie, żadna firma nie mogłaby nakładać ani pobierać jakichkolwiek dodatkowych opłat z tytułu przyjmowania zapłaty znakami pieniężnymi emitowanymi przez NBP ani różnicować ceny w zależności od formy zapłaty.

Troska o wykluczonych

Bank twierdzi, że chodzi mu o osoby, które nie posługują się kartami płatniczymi.

„Utrzymywanie dotychczasowego stanu rzeczy w omawianym obszarze może bowiem prowadzić do faktycznego wykluczenia niektórych grup społecznych nie tylko z aktywnego uczestnictwa w obrocie gospodarczym, ale również z możliwości zaspokajania podstawowych potrzeb (żywność czy leki). Taką sytuację należy oceniać jako niedopuszczalną” – napisano w opinii NBP.

Obecnie problem braku akceptowania gotówki w punktach handlowo-usługowych może mieć zatem szczególnie istotne znaczenie przede wszystkim dla osób w podeszłym wieku oraz osób z różnymi niepełnosprawnościami, a także innych osób niekorzystających z bezgotówkowych instrumentów płatniczych. Brak akceptacji gotówki może wymuszać migrację osób w poszukiwaniu punktów ją akceptujących, co w chwili obecnej zwiększa ryzyko związane z rozprzestrzenianiem się wirusa” – dodano.

Poprzedni artykułZeneris Projekty wkrótce rozpocznie ofertę na Crowdconnect
Następny artykułCaptor Therapeutics zadebiutuje na rynku głównym GPW w poniedziałek
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments