W roku 2021 rynek koncertowy powoli zaczął się odradzać po serii lockdownów z 2020 r. Którzy artyści zarobili na występach na żywo najwięcej?

Najbardziej dochodowe trasy koncertowe

Portal „Pollstar” opublikował listę 100 najbardziej dochodowych tras koncertowych 2021 roku.

Na samym szczycie rankingu znalazł się zespół The Rolling Stones i jego trasa koncertowa „No Filter”. Seria koncertów dinozaurów rock przyniosła im w sumie aż 115,5 milionów dolarów, co daje oszałamiającą kwotę 9,6 miliona dolarów za jeden koncert.

Na drugim miejscu znalazł się Harry Styles, który zarobił 86,7 milionów dolarów. W przeliczeniu na jeden występ daje to „tylko” 2,2 miliona.

W pierwszej dziesiątce znaleźli się również między innymi Eagles czy Guns N’ Roses. Do tego doszła wspólna trasa Green Day, Weezer i Fall Out Boy. W pierwszej setce możemy znaleźć także takich wykonawców z rockowej sceny jak np. Kiss, Eric Clapton, Korn, Primus czy Foo Fightes.

Poniżej pierwsza dziesiątka wraz z zarobkami (w milionach dolarów brutto):

The Rolling Stones (115,5)
Harry Styles (86,7)
Green Day, Weezer, Fall Out Boy (67,3)
Eagles (59,2)
Dead & Company (50,2)
Los Bukis (49,7)
Guns N’ Roses (47,3)
Dave Matthews Band (46)
Phish (44,4)
Jonas Brothers (42,5)

Najbardziej dochodowe trasy w historii

W tym miejscu znajdziecie z kolei pełne zestawienie najbardziej dochodowych tras w historii muzyki. Na liście znajdują się tacy artyści jak np. Madonna (miejsce 10; w czasie rzeczonej trasy wokalistka zagrała też w Warszawie), były członek Pink Floyd Roger Waters (miejsce 6) czy Ed Sheeran (miejsce 1), którego koncerty są nie tylko popularne, co zapewne dość tanie w produkcji przez specyfikę jego stylu muzycznego.

Warto zauważyć, że świetnie sprzedają się bilety na występy gigantów ciężkiego rocka i metalu. Miejsce 9 należało bowiem dla Metalliki, która regularnie odwiedza nasz kraj, z kolei 8 i 4 dla The Rolling Stones (chodziło o dwie różne trasy koncertowe). Jeszcze lepiej wypadli muzycy AC/DC czy Guns N’Roses (chodziło o tour Not in This Lifetime…, pierwsze od wielu lat, w ramach którego można było zobaczyć na scenie niemal oryginalny skład grupy). Na podium ustawili się też członkowie U2.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments