Jak styl życia wpływa na możliwości zarobkowe?

216

Nie jest żadną tajemnicą, że przychodząc do pracy, przynosimy ze sobą przyzwyczajenia i postawy z życia prywatnego. Szukamy miejsc zatrudnienia, które są bliskie naszemu sposobowi funkcjonowania. Wszystko po to, żeby dobrze się czuć na danym stanowisku, w danej firmie i wśród ludzi, z którymi każdego dnia spędzamy przecież 8 godzin – niezależnie od tego czy widujemy się z nimi fizycznie czy, co w obecnych czasach zdarza się coraz częściej, tylko wirtualnie.

Codziennie spotykamy się z tymi samymi osobami, dlatego łączą nas wspólne doświadczenia. Jednak, jak doskonale wiadomo, można mieć odmienne preferencje dotyczące stylu życia. Jedni wolą klasyczną biurową pracę na etacie, najlepiej właśnie w zespole, a inni natomiast preferują elastyczne godziny pracy jako freelancerzy lub samozatrudnieni, czy właśnie pracę zdalną, w domowym zaciszu, bez towarzystwa współpracowników. Są także ludzie, którzy zdecydowanie najlepiej czują się prowadząc własny biznes, za który są w stu procentach odpowiedzialni – taka forma pracy odpowiada ich stylowi życia i są w stanie się w nią całkowicie zaangażować.

Jak zatem widzimy możliwości jest wiele i większość z nas stara się wybrać odpowiednią dla naszego stylu życia. W jaki sposób się jednak przekładają one na zarobki? Jakie są wady i zalety poszczególnych form pracy? Przekonamy się poniżej:

Porównanie klasycznej pracy na etacie oraz B2B

B2B – co to? Pracownik na samozatrudnieniu

B2B to nic innego, jak “business to business”, a mówiąc prościej – samozatrudnienie. Czasem stosowane jest także słowo “kontrakt”. Oznacza to działalność gospodarczą, którą prowadzi się we własnym imieniu i bierze pełną odpowiedzialność za realizowane projekty. Pracując jako kontraktor możemy jednocześnie świadczyć usługi wielu firmom. Co więcej, możemy decydować, który projekt w danym momencie jest dla nas priorytetem.

Zalety B2B w stosunku do pracy na etacie

Swoboda

Na pytanie, czy jednoosobowa działalność gospodarcza się opłaca, nie sposób odpowiedzieć jednoznacznie. Wiele osób, które przeszły na kontrakt B2B nie wyobraża sobie powrotu na etat – cenią sobie bycie własnym szefem i możliwość wyznaczania kierunków działania.

Na tym jednak plusy się nie kończą. Po pierwsze, pracując na samozatrudnieniu układa się harmonogram dnia. Co prawda, niektóre umowy B2B wymagają od pracowników dyspozycyjności w określonych godzinach, ale można to znacznie łatwiej negocjować, niż pracując na etacie. Dla niektórych jest to absolutnie bezcenne, ponieważ ich preferowany styl życia nie współgra ze standardowymi godzinami pracy.

Możliwość wyboru podatku liniowego

Co więcej, w przypadku B2B mamy możliwość wyboru podatku liniowego. Podatek liniowy oznacza to, że niezależnie od osiąganych dochodów przedsiębiorca odprowadza 19% podatku. To korzystne rozwiązanie dla osób, które mają wysokie zarobki. W praktyce, suma dochodów, przy których opłaca się przejść na podatek liniowy to około 100 tysięcy złotych rocznie.

Możliwość wyboru niższej składki ZUS

Ponadto, na samozatrudnieniu możemy wybrać jaką kwotę płacimy na ZUS. Większość przedsiębiorców płaci więc za siebie wyraźnie niższą składkę ZUS, niż wynosi obowiązkowa składka ZUS za pracownika, którą płaci pracodawca. Z tego powodu pracodawcy w ramach B2B oferują im z reguły wyższe wynagrodzenia. Po prostu sumę, która wcześniej była kosztem zatrudnienia pracownika na etat, pracodawca może teraz zaoferować osobie, z którą współpracuje na kontrakcie B2B.

Łatwość znalezienia dodatkowych zleceń kontrakt B2B

Warto także mieć świadomość, iż niektóre firmy nie umożliwiają swoim pracownikom brania nadgodzin. Pracownicy, którzy chcą dorobić, rozglądają się wtedy za dodatkową pracą w innych firmach. Niestety przedsiębiorstwa nie zawsze chcą dawać umowy na ułamek etatu. To natomiast zamyka drogę do dorobienia wielu osobom. Z kolei łatwo jest znaleźć dodatkowe zajęcie (na mniejszą lub większą skalę), w ramach B2B. Samozatrudniony wystawia wtedy fakturę za wykonaną usługę – i właściwie na tym kończą się formalności.

Możliwość zaliczania wydatków w koszty

Kolejną ewidentną korzyścią jest możliwość zaliczania wydatków w koszty. Jeśli jesteśmy w stanie dowieść, że zakup towaru lub usługi został dokonany na cele związane z przychodami naszej jednoosobowej działalności gospodarczej, to bez problemu możemy taki zakup wrzucić w koszty działalności i tym samym pomniejszyć płacony przez nas podatek. W praktyce niemal wszyscy samozatrudnieni zaliczają do kosztów między innymi wydatki na księgowość czy faktury za telefon i Internet.

Zalety klasycznej pracy na etacie w stosunku do B2B

Większa stabilność

Po pierwsze i najważniejsze – etat zapewnia większą stabilność zatrudnienia, szczególnie, gdy mówimy o umowie o pracę na czas nieokreślony. Pracodawca musi wówczas zapewnić pracownikowi nie tylko minimalny okres wypowiedzenia (nawet do trzech miesięcy po trzech latach zatrudnienia), ale także na piśmie uzasadnić przyczynę zwolnienia. Młodzi ludzie zdają sobie sprawę, że ten obowiązek działa na ich korzyść i często powstrzymuje pracodawcę przed podjęciem decyzji o zwolnieniu. Gdy sprawa staje na ostrzu noża, daje im to szansę na rozejrzenie się za inną pracą, zanim ostatecznie odejdą.

Uprawnienia socjalne Umowa o pracę

Równie istotne jest to, że tylko etat zapewnia absolutnie najszerszy wachlarz uprawnień socjalnych. Pracownicy mają prawo nie tylko do płatnego urlopu wypoczynkowego, urlopu na żądanie lub stosunkowo długiego urlopu macierzyńskiego (rodzicielskiego), ale również szeregu innych płatnych zwolnień od pracy czy zwolnienia chorobowego.

Co więcej, etat gwarantuje młodym rodzicom powrót do pracy po długiej przerwie. Jeżeli ten powrót z różnych przyczyn okazuje się niemożliwy, mogą jeszcze liczyć na odprawę pieniężną i spłatę zaległego urlopu wypoczynkowego z okresu ich nieobecności.

Samozatrudnienie niestety nie daje takich przywilejów. Jeżeli wykonawca kontraktu B2B nie wynegocjuje sobie ich w umowie z firmą, może jedynie liczyć na świadczenia z ubezpieczenia chorobowego, i to tylko pod warunkiem, że wcześniej faktycznie opłacał składkę na to ubezpieczenie. Przy czym wysokość zasiłku samozatrudnionego uzależniona jest od wysokości zadeklarowanej składki – co oczywiście ma znaczenie w przypadku, gdy rozpoczynający pracę na własny rachunek wybierze opłacanie najniższych możliwych składek).

Brak dodatkowej „papierkowej roboty”

Kolejną przewagą klasycznej pracy etatowej nad B2B jest brak konieczności samodzielnego wystawiania faktur, opłacania podatków czy prowadzenia księgowości. Samozatrudnienie zdecydowanie wiąże się ze zwiększoną ilością “papierkowej roboty”, co dla niektórych pracowników bywa problematyczne.

Łatwiej uzyskać kredyt

Ponadto, w przypadku klasycznej pracy na etacie znacznie łatwiej uzyskać kredyt. Samozatrudnieni mają w tej kwestii o wiele trudniej, bowiem banki wymagają wyższych dochodów i prowadzenia firmy od 12 lub 24 miesięcy.

Umowa o pracę vs B2B – realne zarobki i koszt dla pracodawcy

Przeanalizujmy teraz poniższą sytuację. Załóżmy, że pracownik na umowie o pracę zarabia 8000 złotych brutto miesięcznie. W praktyce otrzymuje on wtedy netto (na rękę) niewiele ponad 5600 złotych. Podczas gdy całkowity koszt, który ponosi pracodawca to ponad 9600 PLN. Trzeba bowiem pamiętać, że rzeczywiste koszty pracodawcy są znacznie wyższe niż kwota brutto podana w umowie.

Ten sam pracownik, jeżeli zdecyduje się na założenie własnej firmy, podpisze z pracodawcą kontrakt B2B i będzie wystawiał faktury na kwotę 8000 złotych + VAT, zarobi dużo więcej. Po opłaceniu składek i podatków, może mu na rękę zostać nawet ponad 6 500 złotych. Ostateczna kwota zależy od kilku składowych, czyli ulg, z których może skorzystać.

A może prowadzenie własnego biznesu? Kobieta nadająca sobie tytuł pracownika miesiąca

Nie każdy jednak czuje się dobrze działając w ramach kontraktu B2B z jednym “pracodawcą”. Niektórzy wolą jeszcze bardziej rozwinąć skrzydła i prowadzić zupełnie niezależną firmę. Takie działanie to już jednak zupełnie inna para kaloszy.

Cechy charakterystyczne prowadzenia własnej firmy

Niezależność

Po pierwsze, zakładając własną firmę jesteśmy sami sobie sterem, żeglarzem i okrętem. To my ustalamy podział praw i obowiązków w firmie, to my decydujemy kogo zatrudnić, z jakimi kontrahentami nawiązać relacje biznesowe czy do jakich klientów kierować swoje towary czy usługi. Tutaj w grę wchodzi prawdziwa niezależność.

Większe zaangażowanie

Trzeba jednak mieć świadomość, że zakładając własny biznes poświęcamy mu znacznie więcej czasu, niż gdybyśmy pracowali na etacie. Osoby prowadzące własną firmę zajmują się nią przynajmniej 200 godzin miesięcznie. I ta liczba to absolutne minimum. Często przedsiębiorcy porównują swoje firmy do małego dziecka, któremu należna jest uwaga, dyspozycyjność bez żadnych ograniczeń i pełne zaangażowanie niemal przez 24 godziny na dobę.

Niepewne zarobki

Do założenia własnej firmy przeważnie motywuje wizja wielkich pieniędzy. Oczywiście zarobki z prowadzenia własnej działalności gospodarczej mogą być o wiele większe niż na etacie czy w ramach B2B. Zwłaszcza gdy zaczniemy zatrudniać pracowników i firma będzie się dynamicznie. W tym przypadku nie ma żadnych granic.

Jednak nigdy nie mamy pewności co do tego, kiedy zwrócą się przez nas inwestycje, kiedy pojawią się nowi klienci i jak dużo ich będzie. Co więcej, mogą pojawiać się zarówno wyjątkowo dochodowe okresy, jak również takie, w których będzie bardzo ciężko, szczególnie na początku prowadzenia biznesu lub w momencie, gdy koniunktura na rynku ulegnie zmianie. Natomiast przy pracy na etacie lub kontrakcie B2B, dobrze wiemy jaka pensja zostanie nam wypłacona, a zawsze możemy dodatkowo starać się o podwyżki, dodatki czy bonusy.

Odpowiedzialność

Należy zwrócić uwagę także na kolejny, bardzo istotny aspekt. Otóż, pracując na etacie czy w ramach kontraktu B2B oczywiście jesteśmy w pewien sposób odpowiedzialny za to co robimy, ale nie jest to pełna odpowiedzialność. Tak naprawdę to kierownictwo/pracodawcy odpowiadają bezpośrednio przed klientami czy kontrahentami za naszą pracę i jeżeli nie są zadowoleni to mogą najwyżej zakończyć z nami współpracę, ale odpowiedzialność finansowa będzie spoczywała na nich. Dlatego stres jest tutaj mniejszy.

Prowadząc własny biznes, to my jesteśmy w pełni odpowiedzialni za wszelkie działania naszej firmy, niezależnie od tego czy to my czy zatrudnieni przez nas pracownicy przyczynią się do zaistnienia danej sytuacji, w której zostaniemy pociągnięci do odpowiedzialności. To właśnie ciężar odpowiedzialności za swój los i los swojej firmy jest czynnikiem, ze względu na który niektórzy ludzie mimo myśli o własnym biznesie nie decydują się na jego rozpoczęcie.

Brak korzyści związanych z pracą na etacie

Ostatnią istotną kwestią jest fakt, że w tym przypadku – podobnie, jak przy pracy na kontrakcie B2B, nie posiadamy uprawnień socjalnych oraz musimy samodzielnie wystawiać faktury, płacić podatki czy prowadzić księgowość. Liczba formalności jest więc znacznie większa.

Praca w biurze vs praca zdalna Home office vs praca w biurze

Samozatrudnieni działający w ramach kontraktów B2B i wszelkiego rodzaju freelancerzy, bardzo często preferują pracę zdalną. W zasadzie uważają, że tylko ona jest słuszna przy ich preferowanym stylu życia. Czy w praktyce home office wpływa na zarobki? Czy natomiast osoby pracujące na etacie pragnące pracować zdalnie zamiast w biurze otrzymają mniejsze wynagrodzenie?

Różnica w zarobkach? – Decyduje pracodawca

W teorii, nie powinno być znaczenia czy pracujemy na miejscu w biurze, wśród innych pracowników; czy jednak zdalnie. W praktyce jednak wszystko zależy od pracodawcy, który nas zatrudnia. W efekcie, w wielu firmach pracownicy działający na home office po prostu otrzymują niższe pensje. Tak jest chociażby w przypadku takich firm Google, Facebook, Twitter i Twitch. Okazuje się, że pracodawcy korzystają tam ze specjalnego narzędzia o nazwie Work Location Tool. Wpływ na wynagrodzenie zatrudnianych pracowników, którzy chcą być nieobecni w biurach, ma w przypadku tych firm miejsce zamieszkania i poziom życia kandydatów.

W efekcie, ich pensje mogą być niższe nawet o 25%, w stosunku do tych pracujących stacjonarnie w biurach, a będących na tym samym stanowisku i pracujących tę samą liczbę godzin.

Czy u polskich pracodawców działają podobne mechanizmy? Żadnych informacji na ten temat nie znajdziemy. Wydaje się jednak, że preferowanie pracy zdalnej może negatywnie wpływać na możliwości zarobkowe pracowników.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments