Inwestowanie dywidendowe – jak budować własny portfel spółek?

397

Dywidenda to pojęcie, które skutecznie potrafi zainteresować wiele osób do stawiania swoich pierwszych kroków na rynku kapitałowym i do rozpoczęcia inwestowania na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Zakładają oni, że budowa własnego portfela spółek dywidendowych zapewni im wyjątkowo bezpieczny, stabilny, pasywny dochód. W rzeczywistości jednak inwestowanie dywidendowe nie stanowi tak łatwego zagadnienia, jak mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać.

Trzeba tutaj zwrócić uwagę na kilka kluczowych aspektów oraz umiejętnie dobierać spółki do swojego portfela, aby nie narazić się na zmiany koniunktury na rynku. Jak więc właściwie budować własny portfel spółek, aby inwestowanie dywidendowe miało sens i przynosiło pasywny dochód? Przekonamy się poniżej:

Podstawowe zasady inwestowania dywidendowego

Świadomość długiego horyzontu inwestycji

Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę, że inwestowanie nakierowane na dywidendy zakłada długi lub bardzo długi horyzont, co najmniej kilka, a nawet kilkanaście lat – dlatego więc dobór spółek do takiego portfela jest absolutnie kluczowy.

Systematyczny wzrost zaangażowania i reinwestowanie zysków

Drugą równie istotną kwestią jest konieczność systematycznego budowania zaangażowania w spółki z portfela dywidendowego. Chodzi o to, że nie wystarczy kupić konkretną liczbę akcji spółek z długą historią dywidendową i solidną sytuacją fundamentalną i zapomnieć o nich na kilka lat, ciesząc się z corocznych dywidend. Aby taki portfel przyniósł nam długoterminowe korzyści, powinniśmy regularnie kupować akcje spółek, które już w nim posiadamy w ustalonych przez nas proporcjach – warto ustalić sobie jakąś w miarę stałą kwotę, którą kwartalnie lub nawet miesięcznie będziemy zasilać nasz portfel dywidendowy i kupować za nią akcje spółek, które już mamy na rachunku (zwiększając wolumen) lub powiększać nasz portfel o nowe walory.

To jednak nie wszystko. Bardzo ważnym elementem skutecznego inwestowania dywidendowego jest regularne reinwestowanie kwot, które otrzymujemy w ramach udziału w zysku – czyli za środki z dywidend kupujemy kolejne akcje, systematycznie powiększając stan posiadanych akcji spółek dywidendowych. W ten sposób każda wygenerowana złotówka będzie dla nas pracowała i w długim terminie skorzystamy z magicznego efektu, jaki daje nam procent składany.

Skorzystaj z konta IKE lub IKZE

Dodatkowo, jeśli zakładamy długi horyzont inwestycyjny dla portfela dywidendowego i interesuje nas inwestowanie w spółki dywidendowe wyłącznie na polskim rynku akcji, czyli na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie i rynku NewConnect, najlepiej jest robić to za pośrednictwem konta IKE lub IKZE, w ramach których możemy samodzielnie budować nasze portfolio, jednocześnie otrzymując zwolnienie z podatku od dywidendy i od zysków kapitałowych, jeśli tylko dokonamy wypłaty środków po 60. (IKE) lub 65. (IKZE) roku życia.

Co charakteryzuje najlepsze spółki dywidendowe?

Oczywiście rynek nie wygląda tak, że akcje każdej spółki przynoszą zyski. Zanim zdecydujemy się zainwestować, należy prześledzić sytuację na danej giełdzie w ostatnich latach. Aktualnie – jak doskonale wiemy, zarówno na polskim rynku jak i największych europejskich oraz amerykańskich parkietach, panuje Hossa, więc spółki w większości branż generują zyski, co oznacza, że mają się czym dzielić z inwestorami Jak zatem rozpoznać, które spółki dywidendowe są najlepsze? Na pewno powinno się wziąć pod uwagę tych kilka poniższych cech:

Regularność wypłaty dywidendy

Bezdyskusyjnie najważniejsza jest regularność dywidend. Jeśli dana spółka w ostatnim okresie podzieliła się dużymi zyskami, lecz w poprzednich dwóch latach przynosiła straty, oznacza to, że nie jest stabilna i należy odpuścić zakup jej akcji w tym celu, ponieważ w ujęciu długoterminowym może okazać się po prostu nieopłacalna i niepotrzebnie obciąży nasz portfel. Warto więc skoncentrować się na spółkach posiadających długą historię wypłaty dywidendy. Powszechnie uważa się, że spółki uznawane za bezpieczne pod tym względem to te, które wypłacają dywidendę nieprzerwanie przez ostatnie 5 lat. Wbrew pozorom wybór jest szeroki, nawet na polskim rynku mamy 35 spółek, które wypłacają dywidendy nieprzerwanie już od 12 lat.

Stopa dywidendy

Drugą bardzo istotną cechą jest stopa dywidendy. Stanowi ją stosunek dywidendy na pojedynczą akcję do ceny rynkowej akcji spółki. Sprawa jej ustalenia przez dane przedsiębiorstwo jest dość skomplikowana. Z jednej strony, im wyższa, tym więcej pieniędzy trafia do inwestora, co powinno zwiększyć zainteresowanie jej akcjami na giełdzie. Z drugiej wysoki poziom dywidendy bardzo trudno jest utrzymać przez lata, a jej stopniowe zmniejszanie może odbić się negatywnie na nastrojach inwestorów, a następnie stabilności kursu akcji. Istnieją jednak spółki, które cieszą się dużym zaufaniem ze strony inwestorów, dzięki temu są w stanie spełniać te dwa warunki.

Zachowanie kursu spółki dywidendowej

Trzecim bardzo ważnym czynnikiem, na podstawie którego wybieramy spółki warte zainwestowania, jest zachowanie ich kursu. Nie chcemy, by cena ich akcji spadała, przecież gdy tak się dzieje, wartość naszego portfela inwestycyjnego maleje i to pomimo wypłacanych przez te spółki dywidend. Z drugiej strony, gdy ich wartość mocno wzrasta i ich akcje stają się o wiele droższe, większość zysków najczęściej przeznaczają na rozwój, co odbija się na poziomie powyżej opisanej stopy. Dlatego należy przeanalizować sytuację na rynku i wybrać spółki, które oferują “złoty środek”, łącząc wszystkie te cechy.

Stopa wypłaty dywidendy

Ostatni z kluczowych czynników charakteryzujących opłacalne spółki dywidendowe, to stopa wypłaty dywidendy. Pod tą nazwą, której nie należy mylić ze stopą dywidendy, kryje się prosty współczynnik, mówiący ile procent (jaką część) zysku netto z poprzedniego roku spółka zdecydowała się wypłacić w tym roku w postaci dywidendy. Jak nietrudno się domyślić, im wyższa stopa wypłaty dywidendy, tym lepiej, ale ważniejsza jest tutaj jednak stabilność tego wskaźnika, a nie to ile procent wynosi – tak długo jak stopa dywidendy (czyli wcześniej omawiany stosunek dywidendy do ceny pojedynczej akcji) wypada korzystnie. Ważne więc, aby stopa wypłaty dywidendy nie zmniejszała się z każdym rokiem, nawet jeśli zyski spółki rosną.

Budowa portfela dywidendowego – wskazówki wzrost zysków z inwestowania dywidendowego

Załóż oddzielny rachunek maklerski na portfel dywidendowy

Wiele osób budujących swój portfel dywidendowy prowadzi go jako wirtualną strukturę w ramach ogólnego rachunku. Niestety na ogół nie jest to wskazane rozwiązanie. Gdy prowadzimy portfel dywidendowy na oddzielnym rachunku maklerskim, od samego początku mamy pełną kontrolę nad naszymi inwestycjami i jesteśmy w stanie dokładnie rozgraniczyć, która transakcja ma rzeczywisty długoterminowy charakter dywidendowy, a która ma zdecydowanie krótszy horyzont inwestycyjny. Nie oszukujemy więc siebie sami, że początkowa spekulacja przez błędną ocenę ryzyka zamienia się nagle w transakcję długoterminową i inwestycję w wartość.

Oddzielny portfel dywidendowy oferuje również możliwość precyzyjnego określania, co dzieje się z dywidendą uzyskiwaną ze spółek. W portfelu mieszanym często okazuje się, że dywidenda przeznaczana jest na innego rodzaju transakcje, przez co na dobrą sprawę nie wiemy jaką część zysku z dywidend reinwestujemy w nasz rachunek dywidendowy.

Przy wyborze rachunku maklerskiego uważaj na opłaty za jego prowadzenie

Istotną kwestią są również opłaty i prowizje maklerskie wiążące się z posiadaniem rachunku. Przede wszystkim ważne jest, żeby rachunek był darmowy. W portfelu dywidendowym dokonywali będziemy sporadycznych transakcji, dlatego więc brak opłat za samo prowadzenie rachunku jest kluczem. Ewentualne powiązanie wysokości opłaty z wolumenem obrotu jest dopuszczalne, ale tylko w sytuacji, jeżeli jedna transakcja za niską kwotę na koncie w całości znosi opłatę. Wtedy będziemy w stanie dokupywać co miesiąc pojedyncze akcje którejś z naszych dywidendowych spółek i sprawa załatwiona. Z kolei wysokość prowizji ma tutaj mniejsze znaczenie niż przy innych spekulacji lub innych portfelach inwestycyjnych, gdyż transakcji w portfelu dywidendowym dokonuje się relatywnie mało, lecz regularnie.

Uśrednianie się sprawdza

Co ciekawe, w przypadku inwestowania dywidendowego na ogół pozytywnie wypada pewna kontrowersyjna metoda uznawana najczęściej w innych rodzajach spekulacji i inwestowania za niekorzystną. Mowa tutaj o uśrednianiu. Jeśli kurs akcji spółki dywidendowej, którą posiadamy w portfelu znalazł się w trendzie spadkowym, a dokonaliśmy analizy danego waloru, oceniliśmy jego długofalową perspektywę, uznaliśmy, że jest ona pozytywna, a także jesteśmy przekonani co do zdolności dywidendowej spółki w perspektywie kilkuletniej, jak najbardziej możemy dokupić jej akcje po niższej cenie, zwłaszcza jeśli mowa tutaj o reinwestowaniu zysków z dywidend. W takiej sytuacji powstaje nam osobista stopa dywidendy, która będzie się różnić od tej rynkowej. Jak ją wyliczamy? Po prostu dzielimy aktualną wartość dywidendy na pojedynczą akcję przez naszą średnią cenę zakupu akcji danej spółki. Jak nietrudno się domyślić, im wyższa osobista stopa dywidendy (zwłaszcza, jeśli osiąga ona lepszą wartość niż aktualna rynkowa stopa dywidendy), tym korzystniej dla nas.

Dywersyfikacja kluczem do sukcesu

Na sam koniec, jak w przypadku każdej strategii inwestycyjnej, przy budowie portfela dywidendowego należy pamiętać o odpowiedniej dywersyfikacji. Chodzi po prostu o to, aby załamanie kursu danej spółki lub krach całej branży nie spowodował prawdziwej katastrofy w naszym portfelu dywidendowym. Zakładając, że na rachunku posiadamy 5 spółek dywidendowych i dwie z nich w danym roku nie osiągnęły zysków, to nasz dochód pasywny może się zmniejszyć nawet o kilkadziesiąt procent. W przypadku posiadania akcji kilkunastu stabilnych spółek, które nieprzerwanie wypłacają dywidendę od lat, takiego ryzyka nie będzie, nawet jeśli na rynku dojdzie do widocznego pogorszenia się warunków. W efekcie, im więcej nieskorelowanych i solidnych spółek dywidendowych posiadamy w swoim portfelu, tym lepiej.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments