Inflacja bije kolejne rekordy! Ceny nie rosły tak szybko od listopada 2000 r.

117

KobietaGłówny Urząd Statystyczny opublikował dziś najnowsze dane dotyczące inflacji konsumenckiej (CPI). Z raportu tego wynika, że według wstępnych danych, ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły w grudniu 2021 r. w stosunku do listopada ub.r. o 0,9 proc. a w stosunku do grudnia 2020 r. aż o 8,6 proc., co jest najwyższym odczytem od 21 lat.

Ceny nie rosły tak szybko od listopada 2000 r.

Ostatni raz inflację na wyższym poziomie w skali roku widzieliśmy listopadzie 2000 roku. Ceny rosły wówczas o 9,3 proc.

Warto zwrócić także uwagę, że wzrost inflacji w grudniu 2021 r. do 8,6 proc. wyraźnie przebija cel inflacyjny oraz górną granicę odchyleń od celu określonego przez Radę polityki Pieniężnej (RPP).

Źródło danych GUS

Główny Urząd Statystyczny wskazuje, iż wysoka inflacja napędzana była głównie przez drogie paliwa, których ceny wzrosły w ciągu roku aż 32,9 proc. Nośniki energii podrożały z kolei o 14,3 proc., a żywność i napoje bezalkoholowe o 8,6 proc.

Opublikowane w piątek dane to tzw. szybki szacunek. Pełny raport o inflacji w rozbiciu na poszczególne kategorie poznamy dopiero 15 listopada.

Wskaźnik Przyszłej Inflacji znów w górę

Warto w tym miejscu wspomnieć także, że opracowywany przez Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC), Wskaźnik Przyszłej Inflacji (WPI), prognozujący z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem kierunek zmian cen towarów i usług konsumpcyjnych wzrósł w grudniu 2021 r. o kolejne 1,5 punktu w stosunku do poziomu z ubiegłego miesiąca. Wartym podkreślenia jest to, że wskaźnik rośnie nieprzerwanie od 17 miesięcy, a tempo jego w wzrostu w ostatnich miesiącach wyraźnie przyspieszyło.

– Na razie, nie widać zwiastunów świadczących o wyhamowaniu spirali inflacyjnej, zaś propozycje rządowego pakietu antyinflacyjnego i działań osłonowych w postaci dopłat do ręki oraz czasowego obniżenia akcyzy, jedynie wydłużą okres wysokiej inflacji, utrwalą oczekiwania inflacyjne, zwiększą ryzyko działalności gospodarczej i zniechęcą podmioty gospodarcze do inwestowania, co szybko przełoży się osłabienie długookresowego trendu rozwojowego – wskazują autorzy raportu dodając, że im dłużej utrzymuje się wysoka inflacja tym trudniej z nią walczyć.

Na uwagę zasługuje także fakt, iż przewaga odsetka firm planujących w najbliższym czasie podnosić ceny nad odsetkiem firm zamierzających je obniżyć sięga obecnie ponad 36 proc. Ponadto, spośród 22 przedstawicieli poszczególnych branż we wszystkich dominują zamiary podnoszenia cen.

– Utrzymywanie się wysokich i rosnących oczekiwań inflacyjnych wśród producentów to przede wszystkim konsekwencja wzrostu kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, w tym: wzrostu cen surowców, kosztów zatrudnienia oraz wzrostu obciążeń podatkowych – dostrzega BIEC.

Cały czas nasilają się także oczekiwania inflacyjne wyrażane przez konsumentów. Od początku roku, w każdym, comiesięcznym badaniu niemal 90 proc. ankietowanych przedstawicieli gospodarstw domowych uważa, że w najbliższych miesiącach ceny będą rosły.

W listopadowych badaniach odsetek ten wzrósł do 92 proc. – przyznają autorzy raportu dodając, iż blisko 40% ankietowanych uważa, że w najbliższej przyszłości ceny będą rosły jeszcze szybciej niż dotychczas, taki sam odsetek ocenia, że tempo wzrostu cen będzie zbliżone do obecnego a niecałe 2% ankietowanych sądzi, że w najbliższej przyszłości ceny będą rosły nieco wolniej niż obecnie.

Tak wysokie oczekiwania inflacyjne zdarzyły się ostatnio w 2004 roku (pomijając, krótkotrwały ich wzrost w okresie pierwszego lockdownu wiosną 2020).

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments