Gdzie uciekają Twoje pieniądze i jak nad nimi zapanować?

140

Większość z nas jednoznacznie uważa, że ma miesięczne wydatki pod kontrolą. Skoro otrzymujemy stałą wypłatę oraz bez problemów opłacamy stałe rachunki i ratę kredytu, to wszystko jest w porządku, prawda? Otóż niekoniecznie. Kilkanaście dni później, po dokonaniu paru zakupów spożywczych, zatankowaniu samochodu, nabyciu nowych ubrań, wyjściach do kina, restauracji, kawiarni czy teatru nagle okazuje się, że nasz stan konta w połowie miesiąca wygląda zatrważająco. Gdzie podziały się nasze pieniądze?

Zaglądamy wtedy do historii transakcji naszej karty płatniczej w bankowości mobilnej i nadal nie widzimy odpowiedzi – przecież nie wydawaliśmy pieniędzy na nic szczególnego. Jak zatem zapanować nad swoim budżetem? Kilka przydatnych wskazówek zaprezentujemy poniżej:

Rzetelnie prześledź swoje wydatki Napis "śledzenie Twoich wydatków"

Czas to pieniądz, a czasu spędzonego z rodziną nie da się na nic przeliczyć. Pomyśl sobie jednak, że te kilkanaście minut dziennie lub maksymalnie dwie godziny w tygodniu poświęcone na śledzenie wydatków na pewno Ci się zwróci. Dzięki temu łatwiej będzie Ci zrozumieć, gdzie uciekają Twoje pieniądze i podjąć odpowiednie kroki.

Co więcej, regularne śledzenie i kontrolowanie wydatków jest dodatkowym motywatorem, by wydawać mniej – widzisz wtedy wszystkie swoje irracjonalne zakupy popełnione pod wpływem impulsu. To trochę jak z wypisywaniem zjedzonych posiłków w czasie diety. Ułatwia to systematyczne oszczędzanie, ponieważ cały czas przypomina o samodzielnie narzuconych przez Ciebie zasadach. Wiedza o tym, ile pieniędzy przeznaczasz na konkretne rzeczy, pomoże Ci również w planowaniu swoich finansów osobistych oraz budżetu domowego na kolejne miesiące.

Zbieraj paragony i kategoryzuj wydatki

Jeśli chcesz poważnie podejść do śledzenia wydatków i mieć pewność, że dokładnie będziesz wiedzieć na co wydajesz pieniądze, przez pewien czas każdego dnia zbieraj wszelkie paragony, nawet jeśli opiewają na śmiesznie niskie kwoty. Następnie co wieczór (lub ewentualnie raz w tygodniu, jeśli brakuje Ci czasu w dni robocze) zasiądź nad stosem rachunków, przypisując wartości z każdego z nich do odpowiednich kategorii: środki czystości, rozrywka, przekąski, hobby, ubrania, produkty spożywcze etc.

Co bardzo ważne, choć kuszące byłoby ułatwienie sobie życia i dopisanie całej kwoty z paragonu, który otrzymałeś/otrzymałaś w markecie do jednej kategorii, lepiej będzie podzielić wydatki na jak najmniejsze kategorie. Dzięki temu zauważysz, na co rzeczywiście wydajesz najwięcej i będzie Ci łatwiej zacząć oszczędzać pieniądze na tych właśnie produktach. Przez jaki czas należy praktykować tego typu szczegółowe analizy? Na to nie ma konkretnej odpowiedzi – jest to kwestia indywidualna. Jeśli jesteśmy pewni, że wyciągnęliśmy odpowiednie wnioski już po kilku tygodniach, spokojnie można zaprzestać takiego działania. Wiele osób dokonuje jednak tego typu szczegółowych analiz zawsze co tydzień lub co miesiąc, ponieważ uważają oni, że tylko takie rozwiązanie zapewnia im skuteczne zapanowanie nad swoimi wydatkami.

Pomimo śledzenia swoich wydatków i ograniczeniu robienia zbędnych zakupów, masz przeświadczenie, że Twoje pieniądze nadal uciekają? Czas skoncentrować się na innych wydatkach, nad którymi można zapanować. W pierwszej kolejności:

Planuj zakupy i posiłki

Pieniądze często nam uciekają, gdy nie przygotowujemy się do zakupów lub co gorsza robimy je spontanicznie. Pomimo kontroli paragonów, nie zdajemy sobie sprawy, że kupiliśmy produkty, które nie były nam potrzebne, ponieważ posiadaliśmy je już w lodówce lub w szafce. Sytuacja wygląda jeszcze gorzej, jeśli mają one krótki termin ważności i musimy je zużyć, choć tak naprawdę nawet nie musieliśmy ich kupować.

Sporządzaj listę zakupów i szukaj promocji

Zanim wybierzesz się do sklepu, najlepiej sporządź listę produktów do nabycia. Jeśli chodzi o owoce, warzywa czy pieczywo należy kupować tylko tyle, ile jest Ci aktualnie potrzebne, a nie na zapas – unikniemy wtedy problemu opisywanego powyżej. Natomiast jeśli chodzi o często używane produkty z długim terminem przydatności, warto zwrócić uwagę na wielopaki, które z reguły wychodzą korzystniej. Świetnym pomysłem jest również pobranie którejś z popularnych aplikacji informujących o aktualnych promocjach w sklepach. W ten sposób szybko się zorientujesz, w którym markecie znajdziemy niezbędne produkty w najniższych cenach.

Przestaw się na samodzielne przyrządzanie posiłków

Jedzenie na mieście często stanowi jeszcze większe obciążenie dla naszego budżetu domowego. Jeśli więc uważasz, że pieniądze wciąż Ci uciekają i nie potrafisz nad nimi zapanować, warto ograniczyć ten wydatek do minimum. Zacznij od przygotowywania lunchu do pracy. Patrząc długofalowo jest to naprawdę spora oszczędność w stosunku do stołowania się w firmowym bistro. Oczywiście taka czynność wymaga dodatkowego czasu, jednak samodzielne zrobienie kanapek czy sałatki nie powinno zająć więcej niż 10 minut. Skoro chcesz skutecznie oszczędzać, to warto wstać kwadrans wcześniej, prawda? Podobnie wygląda kwestia gotowania w stosunku do jedzenia obiadów na mieście. Dodatkowo przyrządzenie smacznego i estetycznego dania samodzielnie sprawia prawdziwą satysfakcję. Zwłaszcza jeśli gotujesz także dla najbliższej, ważnej dla Ciebie osoby.

Nadal masz wrażenie, że ucieka Ci zbyt wiele pieniędzy i nad tym nie panujesz? W kolejnym roku przeanalizuj stałe rachunki – być może na tym polu także można trochę oszczędzić:

Spróbuj obniżyć swoje rachunki za media Grafika przedstawiająca mężczyznę obniżającego swoje wydatki

Rachunki za prąd

Istnieje wiele sposobów, by zaoszczędzić na stałych rachunkach. Po pierwsze warto zainwestować w energooszczędne żarówki. Fakt – są droższe od tradycyjnych, lecz zakup szybko się zwraca. Warto również zwrócić uwagę na klasę urządzeń AGD, które posiadasz w domu. Najmniej prądu zużywa “A” z trzema plusami, a najwięcej “G”.

Rachunki za wodę

Natomiast jeśli chodzi o wodę, to kąpiel pod prysznicem jest znacznie tańsza od tej w wannie. Podczas tej drugiej zużywamy 2-3 razy więcej wody. Co ciekawe podobnie wygląda kwestia zmywarki do naczyń. To opłacalna inwestycja, ponieważ zmywanie naczyń z jej użyciem pobiera zdecydowanie mniej wody niż tradycyjne, ręczne.

Rachunki za Internet, telewizję, telefon, ubezpieczenie, platformy VOD i serwisy streamingowe

To jednak nie koniec. Warto zwrócić także uwagę na faktury za Internet, telefon czy telewizję oraz subskrypcje platform streamingowych i serwisów VOD. Po pierwsze, należy się zastanowić czy naprawdę korzystasz ze wszystkich usług, za które płacisz w pełnym oferowanym zakresie. Być może ponosisz koszt dodatkowych usług telefonicznych, których nie używasz; lub płacisz za pakiety kanałów telewizyjnych, których w ogóle nie oglądasz? Czy aby na pewno regularnie korzystasz ze wszystkich serwisów VOD, które subskrybujesz, ponosząc w tym celu co miesiąc niemałą opłatę? Jeśli odpowiedź na pierwsze pytanie brzmi “tak” lub na drugie brzmi “nie”, warto z tych usług zrezygnować oczywiście, jeśli to możliwe, czyli nie wiąże Cię w tym zakresie żadna długoterminowa umowa.

Druga sprawa to koszt podstawowych, niezbędnych wszystkim usług – Internetu, telewizji, telefonu czy ubezpieczenia. Czy Twoja pierwotna umowa dobiegła końca i przeszła na czas nieokreślony? Bardzo często okazuje się, że jest ona wtedy po prostu nieopłacalna – rzeczywistość w zdecydowanej większości przypadków wygląda tak, że zarówno konkurencja, jak i nawet nasz operator lub ubezpieczyciel oferuje aktualnie znacznie lepsze, promocyjne warunki dla nowych klientów. Warto więc renegocjować umowę, bądź zrezygnować z niej i podpisać nową jako nowy klient, albo zacząć korzystać z usług konkurencyjnego dostawcy. Prawda jest taka, że jeśli chodzi o wydatki na media i ubezpieczenie, to na lojalności i przywiązaniu do jednego dostawcy bardzo często tracimy pieniądze, zamiast zyskiwać dodatkowe korzyści.

Nadal nie wiesz skąd jeszcze mogą uciekać Twoje pieniądze i nie masz pomysłu jak nad tym zapanować? Zwróć uwagę na jeszcze jeden regularny i dość istotny wydatek dla większości z nas:

Korzystaj z roweru lub komunikacji miejskiej Wielki magnes przyciągający pieniądze

Cofnij się teraz do analizy swoich wydatków i zwróć uwagę, jaką ich część stanowi paliwo. Dużą? Jeśli tak, to być może nadmierne korzystanie z samochodu stanowi źródło ucieczki Twoich ciężko zarobionych pieniędzy, a Ty nie zwróciłeś na to uwagi, ponieważ “tego wydatku nie da się uniknąć”. Nic bardziej mylnego. Na to także istnieje rozwiązanie. Obecnie mamy wrzesień, a pogoda na ogół wciąż dopisuje. Jeśli więc pokonywany codziennie dystans, choćby do pracy, nie jest szczególnie wymagający, warto pomyśleć o korzystaniu z roweru zamiast samochodu.

Co więcej, taka zmiana środka transportu ma wyłącznie pozytywny wpływ dla zdrowia i kondycji fizycznej każdego. Z kolei osoby bardzo niechętne do takiego wysiłku fizycznego, zwłaszcza jeśli nie czują się na siłach w godzinach porannych (kiedy muszą wyruszyć do pracy), mogą się zdecydować na zakup roweru elektrycznego lub e-hulajnogi. To już naprawdę stosunkowo szybki i komfortowy środek transportu, a pod względem kosztów wypada o wiele korzystniej niż auto. Będzie on znaczącą oszczędnością, nawet jeśli będziesz z niego korzystać tylko kilka miesięcy w roku.

W przypadku większego dystansu lub mniej sprzyjającej aury stanowi komunikacja miejska. W większych aglomeracjach można nią z reguły dojechać wszędzie, a częstotliwość kursów jest w pełni zadowalająca. Co więcej, koszt biletu miesięcznego lub kwartalnego jest z reguły relatywnie niski w stosunku do wydatków na paliwo. Znika także problem korków, parkowania czy obaw o bezpieczeństwo pozostawionego auta, jeśli więc masz problem z zapanowaniem nad swoimi wydatkami, tę opcję także warto rozważyć.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments