Najbogatszy Polak zbuduje elektrownię atomową

284

Tam gdzie zawodzi państwo, sprawy w swoje ręce bierze rynek. Okazuje się, że chemiczna spółka Synthos – na czele której stoi Michał Sołowow, najbogatszy Polak – ma w planach zbudować w ciągu najbliższej dekady małą elektrownię jądrową o mocy 300 MW. O sprawie poinformowała GE Hitachi Nuclear Enerdy, która będzie współpracować przy realizacji tego zadania.

Zgodnie z planami ciągu dziesięciu lat w Polsce może powstać pierwszy reaktor wodno-wrzący BWRX-300 o mocy 300 MW.

Najbogatszy Polak i ambitne cele

Już w połowie sierpnia prezes Synthosu zapowiedział, że w planach ma uruchomienie w 2022 roku bloku gazowo-parowego CCGT w Oświęcimiu. Mówimy tu o inwestycji o wartości powyżej 500 mln zł. Sama moc bloku ma sięgnąć aż stu kilkudziesięciu MW. Dziś Synthos jest już w Oświęcimiu w posiadaniu elektrociepłowni opartej o węgiel. Firma chce dywersyfikować źródła energii.

Prezes Synthosu poinformował wtedy też o swoich dalszych planach. W perspektywie najbliższych trzech lat grupa planuje inwestycje o wartości aż 2 mld zł. Oprócz budowy nowego bloku gazowo-parowego będzie to nowa instalacja do produkcji kauczuku syntetycznego w Polsce i kolejna inwestycja w Polsce, co do której prezes nie podał jeszcze wtedy więcej szczegółów.

Reakcja władz

– Myślę, że to jest dobra informacja – powiedział minister finansów, inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, mówiąc o porozumieniu polskiego chemicznego koncernu Synthos i firmy GE Hitachi Nuclear Energy (GEH) ws. współpracy przy rozważeniu możliwości budowy w Polsce reaktora jądrowego typu BWRX-300, projektu GEH.

„Proszę zauważyć, że Polska jest jedynym krajem w regionie, która nie ma elektrowni atomowej. Jesteśmy otoczeni przez kraje, z których każdy ma elektrownie atomową poczynając od obwodu kaliningradzkiego, poprzez Białoruś, Ukrainę, Słowację, Czechy, Niemcy. W Szwecji i Finlandii także mają elektrownie atomowe”

– dodał Kwieciński, który we wtorek był gościem Poranku w Polskim Radiu 24.

Wynika więc, że w końcu doczekamy się w Polsce pierwszej elektrowni jądrowej. Wszystko wskazuje, że za projektem będzie stała prywatna firma, a nie budżet państwa.

Warto przypomnieć, że niedawno minister środowiska, Henryk Kowalczyk, zadeklarował, że za trzy dekady nasz kraj odejdzie od węgla.

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o