Budżet domowy – jak o niego dbać?

Udostępnij

Według badań, obecnie większość Polaków twierdzi, że koszty życia w naszym kraju są wysokie lub bardzo wysokie. Co więcej ze względu na niepohamowany wzrost cen wywołany inflacją w ostatnich latach, dziś znacznie ostrożniej podchodzimy do wydawania pieniędzy niż kiedykolwiek wcześniej w XXI wieku.

Niestety, wielu naszych rodaków – w szczególności młodzi dorośli, zaliczający się do Pokolenia Z – nie potrafi oszczędzać lub co gorsza nawet nie radzi sobie z terminowymi spłatami swoich stałych zobowiązań. Ta nieciekawa sytuacja stanowi skutek niskiego poziomu edukacji finansowej w naszym kraju.

W jaki sposób należy zatem zadbać o budżet domowy? Jakie działania podjąć, aby zobowiązania nie wymknęły nam się spod kontroli oraz byśmy następnie nie wydawali błyskawicznie oszczędności, które udało nam się odłożyć? Przekonamy się poniżej. Na początek jednak wyjaśnijmy samo pojęcie budżetu domowego:

Co to jest budżet domowy? Budżet domowy i wydatki na kredyt

Budżet domowy to narzędzie, które pomaga gospodarstwom domowym kontrolować swoje dochody i wydatki w określonym czasie, zazwyczaj w skali miesiąca lub roku.

Dzięki odpowiedniemu planowaniu budżetu domowego możemy lepiej zrozumieć, skąd pochodzą nasze pieniądze i na co je wydajemy, co pozwoli nam na bardziej świadome zarządzanie naszymi domowymi finansami.

Planowanie budżetu domowego krok po kroku

Jak zaplanować budżet domowy? Aby to osiągnąć w pierwszej kolejności należy przeprowadzić takie działanie, jak:

Przeanalizowanie własnych dochodów oraz zobowiązań finansowych

Planowanie budżetu domowego należy zacząć od podsumowania środków, którymi dysponujemy na starcie każdego miesiąca. Na nasze dochody składają się więc:

  • Przelew z wynagrodzeniem
  • Zyski z lokat bankowych, obligacji, inwestycji
  • Świadczenia socjalne
  • Dochód z wynajmu lokali
  • Dochód z działalności rolniczej

Następnie należy przejść do spisania wszystkich kosztów, jakie musimy ponieść danego miesiąca. Co nam będzie do tego potrzebne? Rachunki, paragony (choćby za duże zakupy spożywcze robione regularnie, na przykład raz w tygodniu), a także długopis i zeszyt lub komputer i arkusz kalkulacyjny.

Pierwsza część będzie dotyczyć wydatków, które są stałe, czyli: opłata za wodę, prąd, gaz, Internet, telewizję, serwisy streamingowe (zarówno te muzyczne, jak i platformy VOD typu Netflix), czynsz do spółdzielni, raty kredytu, koszt wynajmu mieszkania, ubezpieczenia, wydatki płatne parkingi i przejazdy komunikacją miejską. Wszystkie kwoty zapisujemy obok i pod spodem sumujemy.

Kolejna partia wydatków to te, które przeznaczamy na konsumpcję – regularne zakupy spożywcze, czy wydatki na paliwo. Ponownie zapisujemy te kwoty, a następnie je sumujemy.

W kolejnym kroku wszystkie wyżej wyliczone kwoty wydatków sumujemy, po czym porównujemy je z kwotą naszych stałych dochodów, która co miesiąc wpływa na nasze konto. To, jakie działania powinniśmy podjąć dalej, zależy od uzyskanego wyniku.

Wynik ujemny

Jesteśmy na minusie? Najwyższy czas przeanalizować nasze stałe zobowiązania finansowe i poważnie zastanowić się, z których z nich jesteśmy w stanie zrezygnować lub je ograniczyć. Jeśli zaś nie widzimy takich możliwości, powinniśmy skoncentrować się na znalezieniu dodatkowego źródła dochodu. wydatki

Warto dodać, że zasady odpowiedzialnego gospodarowania domowymi finansami zakładają, iż podstawowe wydatki mogą wynosić maksymalnie 60% wysokości naszych comiesięcznych, stałych dochodów.

Jeżeli jednak uzyskaliśmy wynik dodatni, a na dodatek nasze podstawowe, stałe wydatki nie przekraczają 60% wysokości naszych stałych dochodów, możemy przejść do kolejnego etapu planowania budżetu domowego.

Przeanalizowanie okazjonalnych i jednorazowych wydatków

Kolejnym krokiem jest rzetelne spisanie wszystkich wydatków nieregularnych. Większość osób planując domowy budżet niestety zapomina o tym punkcie i właśnie dlatego nie są w stanie efektywnie zarządzać swoimi finansami. Niesystematyczne wydatki także stanowią ważną oraz czasem dość sporą część wydatków poniesionych w budżecie domowym. Co się na nie składa?

Prezenty (z różnych okazji, takich jak urodziny czy Święta), wydatki na życie kulturalne i społeczne (wyjścia do kina, teatru, restauracji, kawiarni), przegląd techniczny auta, wizyty u lekarzy, kupno leków, wyjazd na urlop, remont mieszkania, kupno ubrań, konieczność nagłego skorzystania z taksówki (lub innego przewoźnika za pomocą aplikacji typu Uber), wyjście na koncert, wystawę lub mecz, zakup nowego sprzętu RTV lub AGD (gdy stary się zepsuł)…

Jak więc widzimy zakres wydatków okazjonalnych jest bardzo szeroki. Z całą pewnością będą one więc stanowić istotną część naszego budżetu domowego. Oszacowanie ich wysokość na podstawie ich wartości z poprzedniego miesiąca może jednak nie być efektywne.

Znacznie lepiej więc zliczyć ich sumę z całego minionego roku. W pierwszej kolejności należy zatem zalogować się do naszej bankowości elektronicznej i przejrzeć całą historię wydatków z ostatnich dwunastu miesięcy.

Większość z nich jest opisana, więc będziemy doskonale wiedzieć czy stanowiły one wydatki nieregularne, czy zaliczają się do grupy kosztów stałych. Problem pojawia się natomiast, gdy mamy w zwyczaju płacić gotówką.

Wtedy po prostu trzeba się poważnie zastanowić ile razy przez ostatni rok ponieśliśmy powyższe wydatki i ile mniej więcej mogły one wynieść. Następnym krokiem jest zsumowanie wszystkich tych niesystematycznych wydatków z całego ostatniego roku i podzielenie ich przez 12. Wtedy będziemy mieli ich średnią miesięczną wartość. Mężczyzna próbuje dopiąć swój domowy budżet

Kolejny etap polega na dodaniu do miesięcznych kosztów stałych wydatki okazjonalne i porównaniu tej wartości z kwotą naszych dochodów. Suma, która nam wtedy zostaje powinna zostać przeznaczona na oszczędzanie.

Wynik ujemny

Jeśli natomiast uzyskaliśmy wartość ujemną, to – podobnie jak to miało miejsce przy wydatkach stałych – należy zastanowić się, które wydatki jesteśmy w stanie ograniczyć lub z których przyjemności możemy zupełnie zrezygnować, aby wydawać mniej.

W ostateczności, jeśli dysponujemy czasem wolnym, możemy pomyśleć także o dodatkowym źródle dochodu.

Poduszka finansowa

Wracając jednak do wariantu, w którym udało nam się wyznaczyć kwotę nadprogramowych środku – teraz mamy najlepszy moment, by pomyśleć o tym, na co powinniśmy je przeznaczać.

Okazuje się, że zgodnie ze wszelkimi poradnikami finansowymi nie powinniśmy ich przeznaczać na wyjazd wakacyjny czy nawet odkładać je z myślą o zakupie nowego samochodu czy choćby telewizora. W pierwszej kolejności gromadzone w ten sposób środki powinniśmy przeznaczać na budowę finansowej poduszki bezpieczeństwa.

Taka poduszka finansowa to nic innego, jak pieniądze odłożone na “czarną godzinę”, których zadaniem jest uchronić nasze finanse od katastrofy w przypadku niesprzyjających zdarzeń.

Tego typu sytuacji bywa niestety wiele – może to być zarówno nagła utrata pracy, jak i niespodziewana choroba, która wymaga przeznaczenia dużej kwoty na leczenie. Ryzyko więc zawsze istnieje i nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć.

Część tego typu zdarzeń jest w skali makro i dotyka większą liczbę osób (jak pandemia COVID-19 czy kryzys finansowy), a część w skali mikro (choćby bankructwo firmy, w której jesteśmy zatrudnieni czy pożar podczas fali upałów w domu bez ubezpieczenia).

Poduszka finansowa – finanse domowe zabezpieczone na każdą ewentualność

Zadaniem finansowej poduszki bezpieczeństwa jest z jednej strony chronić nasze finanse domowe na wypadek niespodziewanych zdarzeń, a z drugiej – zapewniać nam poczucie bezpieczeństwa i komfort psychiczny związany z bezpieczeństwem naszych domowych finansów w przypadku wystąpienia “czarnego scenariusza”.

Poduszka finansowa pomaga przy tym podejmować na spokojnie, racjonalne decyzje związane z naszymi finansami czy przyszłością rodziny, bez martwienia się z dnia na dzień o to, “co włożyć do garnka”.

Finansowa poduszka bezpieczeństwa pozwala również na podejmowanie odważniejszych decyzji w różnych sferach życia, wiedząc, że “na wszelki wypadek” mamy zabezpieczone środki finansowe.

Poduszka finansowa – ile powinna wynosić? Banknoty leżące pod poduszką

Kwota, która powinna być zgromadzona na finansowej poduszce bezpieczeństwa, powinna stanowić trzykrotność, sześciokrotność lub dwunastokrotność naszych miesięcznych wydatków, które już wyliczyliśmy w poprzednich krokach.

Trzy miesiące to wariant minimalny, a 12 optymalny. Oczywiście, poduszka może być jeszcze większa, w gruncie rzeczy nigdy nie może być “za duża”. Który wariant wybrać? Wszystko zależy od indywidualnych preferencji i sytuacji życiowej.

Warto przy tym zaznaczyć, że według ekspertów, “rodzinna poduszka finansowa” powinna stanowić minimum sześciokrotność naszych miesięcznych wydatków.

Jak odkładać pieniądze w sposób efektywny?

Kontrolowanie zaoszczędzonych pieniędzy za pomocą skutecznego zarządzania budżetem domowym – w taki sposób, aby ich suma systematycznie rosła – niestety nie należy do najłatwiejszych zadań.

Wiele osób szybko bywa znużona sumienną budową poduszki finansowej i w efekcie lekkomyślnie zwiększa swoje wydatki na konsumpcję, przez co jej budżet domowy szybko przestaje osiągać wartość dodatnią. Jakie działania warto więc podjąć?

Najlepiej otworzyć odrębne konto oszczędnościowe, na którym będziemy mogli przechowywać odkładane przez nas co miesiąc pieniądze. Jeśli posiadamy rachunki w kilku bankach, to środki warto umieścić tam, gdzie mamy najlepsze oprocentowanie, ale gdzie jednocześnie nie posiadamy założonego rachunku-oszczędnościowo-rozliczeniowego, z którego korzystamy na co dzień.

W ten sposób utrudnimy sobie dostęp do tych środków. Dzięki temu nie będziemy walczyć z pokusą, by wykonać błyskawiczny przelew wewnętrzny i po prostu od razu wydać te pieniądze. Zgromadzone przez nas oszczędności będą więc skutecznie kontrolowane.

Od tego momentu, naszym celem będzie przelewanie co miesiąc na konto oszczędnościowe dokładnie takiej kwoty, jaka została nam po odjęciu od wszystkich miesięcznych wydatków z powyższych wyliczeń od łącznych miesięcznych dochodów netto. Aby zostawić sobie pewien niewielki margines bezpieczeństwa, można tę kwotę zaoszczędzić w dół do pełnych setek. budżet domowy

Oznacza to, iż jeśli wynik naszego obliczenia wyniósł dla przykładu 896 złotych, naszą stałą kwotą przelewaną na konto oszczędnościowe co miesiąc będzie 800 PLN. Odkładanie pieniędzy w ramach rzetelnego i efektywnego zarządzania budżetem domowym musi stać się nawykiem.

Bezpieczeństwo finansowe – teraz wiesz, jak je osiągnąć

Jeśli nadal odczuwamy wątpliwości czy warto planować swój budżet domowy przeanalizujmy co się może stać, gdy tego nie będziemy robić. Jak już zostało wspomniane, koszty życia w Polsce cały czas rosną, a już dziś większość naszych rodaków twierdzi, że są one wysokie lub bardzo wysokie.

Oznacza to, że w sytuacji, której nie prowadzimy swojego budżetu domowego, a staramy się ciągle żyć na tym samym poziomie pod kątem konsumpcji, z miesiąca na miesiąc z naszej pensji zostaje nam coraz mniej środków.

W efekcie, to tylko kwestia czasu, kiedy nasze wydatki zaczną przewyższać nasze dochody – a co gorsza nawet tego nie zauważymy, gdyż będziemy beztrosko tę różnicę pokrywać z naszych nadwyżek wygenerowanych w poprzednich miesiącach.

A niestety, życie pisze różne scenariusze i nie można wykluczać, że w tym niekorzystnym finansowo dla nas okresie na dodatek stracimy pracę lub przytrafi nam się pewien nieszczęśliwy wypadek, który będzie wiązał się z koniecznością poniesienia większego wydatku.

Wtedy, w opisywanej sytuacji znajdziemy się w prawdziwych tarapatach, gdyż nie będziemy na taką ewentualność choćby w najmniejszy sposób przygotowani – nie zbudowaliśmy poduszki finansowej, a nawet nie wiemy, ile na dobrą sprawę wynoszą nasze stałe, comiesięczne wydatki.

W efekcie, będziemy musieli ratować się pożyczką – i to najczęściej tak zwaną chwilówką od firmy pożyczkowej lub pieniędzmi od bliskich, gdyż żaden bank najprawdopodobniej nie udzieli nam kredytu gotówkowego – co boleśnie obciąży nas nie tylko finansowo, ale i psychicznie.

Bezpieczeństwo finansowe kluczem do zapewnienia sobie stabilizacji w życiu

Gdybyśmy natomiast rzetelnie prowadzili budżet domowy, a gromadzone za pomocą jego efektywnego planowania oszczędności przeznaczali na budowę poduszki finansowej, do takiego czarnego scenariusza by nie doszło. Bezpieczeństwo

Nie ma zatem żadnych wątpliwości, że planowanie i efektywne zarządzanie budżetem domowym jest absolutnie niezbędne do osiągnięcia prawdziwego bezpieczeństwa finansowego. A to właśnie ona jest najlepszym sposobem na zapewnienie sobie spokoju i stabilizacji w życiu.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również