Bitcoin pod lupą polskich ekonomistów. BTC to nowe złoto?

299

Kryptowaluty - czym się różnią tokeny od monet?Za nami jeden z najkrwawszych okresów w historii rynku kryptowalut. W trakcie zaledwie 10 dni miedzy 10 a 19 maja br. cena BTC osunęła się bowiem o niemal 30 tysięcy dolarów, co stanowiło blisko 50 proc. Mimo, że obecnie za jednego bitcoina zapłacić trzeba już ponad 39 tysięcy dolarów, to znany profesor ekonomii, Nouriel Roubini uważa, że jego wartość fundamentalna wynosi okrągłe zero. W opinii niektórych analityków BTC to jednak pierwszy cyfrowy towar. Zdania na jego temat są więc dość mocno podzielone.

Kryptowaluty są schematem Ponziego

Amerykański ekonomista Paul Krugman, który zasłynął z opracowania tak zwanej nowej geografii ekonomicznej (teorii wyjaśniającej między innymi zjawiska związane z procesem globalizacji), a także tak zwanej nowej teorii handlu międzynarodowego, za co w 2008 roku otrzymał nagrodę Nobla uważa, że kryptowaluty to schemat Ponziego podobny do przekrętu stworzonego przez Berniego Madoffa, amerykańskiego finansistę, który stworzył tzw. Piramidę Madoffa, w której poszkodowanych zostało ok. 13 500 indywidualnych inwestorów i organizacji, za co w 2009 roku został on skazany na karę 150 lat pozbawienia wolności.

Bitcoin to pierwszy cyfrowy towar

Philipp Sander, profesor z Frankufrt Blockchain Center, identyfikuje z kolei bitcoina jako pierwszy cyfrowy towar, surowiec stworzony przez komputery.

dr Radosław Zyzik wskazał w Tygodniku Ekonomicznym Polskiego Instytutu Ekonomiecznego (PIE), że istnieje już ponad 10 000 tysięcy węzłów obliczeniowych odpowiedzialnych za istnienie tej cyfrowej kryptowaluty, a cały system uniemożliwia oszustwa, dopisywanie czy kasowanie bitcoinów, dodatkowo zapewniając anonimowość.

Wydaje się więc, że rozwój tej kryptowaluty osiągnął taki poziom, że jego istnienie jest niezagrożone, przynajmniej technologicznie.

BTC cyfrowym odpowiednikiem złota

Zyzik wskazuje także, iż Bitcoin ma przypominać złoto. Dostrzega on bowiem, że podobnie jak w przypadku złota, jego „wydobycie” zmniejsza się wraz z upływem czasu, a maksymalna liczba jednostek, które zostaną wyprodukowane nie przekroczy 21 milionów.

– To właśnie ograniczona podaż, malejące wydobycie i rosnący popyt każe właścicielom bitcoinów patrzeć w przyszłość z nadzieją – uważa ekonomista.

Odnosząc się do niedawnego spadku notowań BTC wskazuje on, że choć bitcoin może przypominać złoto, to w przypadku niematerialnych środków płatniczych takich jak on pojawiają się zjawiska psychologiczne, które mogą przekładać się na liczbę i rodzaj transakcji. Mowa tutaj przede wszystkim o cash decoupling i większej skłonności do ryzyka.

– Ludzie mają większą skłonność do wydawania pieniędzy, gdy nie mają one materialnych nośników. Im bardziej niematerialna waluta, tym mniejszy „ból płatności”, a co za tym idzie więcej transakcji. To z kolei może wpływać na wahania kursów kryptowalut – wskazuje dr Radosław Zyzik dodając, że poza tym punktem wyjścia do oceny transakcji jest niekiedy jej nominalna wartość. Wydanie 3000 PLN jest czymś innym niż wydanie 0,021 bitcoina.

Kryptowaluty to przyszłość inwestowania

Ekonomista zwraca także uwagę, że aż 32 proc. respondentów w badaniach przeprowadzonych przez ING uważa, że kryptowaluty to przyszłość inwestowania. Jednocześnie większość uznała, że jest to bardziej ryzykowna inwestycja, niż posiadanie gotówki, złota, nieruchomości lub obligacji rządowych.

– Raport ING wykazał kulturowe i geograficzne różnice związane z kryptowalutami. W państwach o niższym poziomie dochodu, a w szczególności w Polsce, Rumunii czy Turcji ludzie są bardziej skłonni do rozważenia płacenia kryptowalutą – przyznał dodając, iż wydaje się, że choć możemy zacząć traktować bitcoina jako pierwszy w całości cyfrowy towar i opisywać go językiem popytu, podaży, wahań kursowych i transakcji, to perspektywa ekonomii behawioralnej pozwala dostrzec dokładniej, co kryje się pod tymi pojęciami.

Mowa tu m.in. o wspomnianym już wyżej cash decoupling, a także zmianie preferencji ryzyka, zakotwiczeniu na nominalnych wartościach transakcji, zachowaniu stadnym i anonimowość. Zdaniem dr Zyzika, to wszystko składa się na nową, psychologicznie odmienną ekonomię rynku kryptowalut.

Poprzedni artykułWzrost cen ropy będzie trwale przekładać się na wyższą inflację w Polsce
Następny artykułBankomaty – jak i kiedy powstały?
Autor licznych felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii, a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Prelegent wielu konferencji inwestycyjnych oraz szkoleń online. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019 oraz zdobyciem statuetki NEXUS w kategorii Analityk Roku 2019.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments